Historia i Współczesność

Jak nasza przeszłość wpływa na naszą terażniejszość

           

XI Unia Europejska Spinellego

     
       

          Opublikowano: 15.09.2026       

             
           
        XI Unia Europejska Spinellego     
     
       

XI Unia Europejska Spinellego

Dnia 8 grudnia1955 r. – w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – dwaj mężczyźni weszli do katedry Najświętszej Maryi Panny w Sztrasburgu. Uklękli przed figurą Niepokalanej w koronie z gwiazd dwunastu i wspólnie się modlili w tej samej intencji. Kim byli i o co prosili?
 Pierwszy z nich był ówczesny kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Konrad Adenauer, a drugim – były premier i minister spraw zagranicznych Francji Robert Schuman.

Tego dnia Rada Europy miała zaaprobować swą oficjalną flagę. Obaj politycy modlili się, by zwyciężył projekt pochodzącego ze Strasburga artysty A. Heitza, przedstawiający dwanaście gwiazd na błękitnym tle. Inspiracją dla malarza były dwa objawienia. Pierwsze to wizja św. Jana Apostoła na wyspie Patmos, którą opisał w swej Apokalipsie – pojawia się w niej eschatologiczny obraz niewiasty z wieńcem z gwiazd dwunastu. Drugie to widzenie, które miała w 1830 r. w paryskim klasztorze przy rue de Bac św. Katarzyna Laboure: zakonnica ujrzała Matkę Bożą otoczoną przez tuzin gwiazd i nazywającą się Niepokalanie Poczętą.

Głosowanie w Radzie Europy przebiegło pomyślnie. Wybór takiej symboliki jako sztandaru był czytelną deklaracją. Do rangi symbolu urastał również fakt, że pierwszym budynkiem publicznym, przed którym oficjalnie zawisła nowa europejska flaga, była katedra w Strasburgu.

Rodząca się wspólnota kontynentalna stanowiła dzieło polityków chrześcijańskich. Adenauer uważał, że stworzenie reguł rządzących Europą wymaga odniesienia do wspólnie podzielanych wartości, które odnajdował w chrześcijaństwie. Przekonanie o powszechności doświadczenia zasad chrześcijańskich uważał za podstawową przesłankę budowania nowego ładu europejskiego. Podobnie myślał Robert Schuman, który w swym testamencie politycznym napisał: „Europa jest realizacją uniwersalnej demokracji w znaczeniu chrześcijańskim”, zaś „ruch europejski nie różni się od obrony cywilizacji chrześcijańskiej”.

Założyciele Unii Europejskiej
Konrad Adenauer: Kanclerz Republiki Niemiec. Podpisany został traktat o przyjaźni z prezydentem Charles de Goulle jako kamień węgielny na drodze do integracji europejskiej.
Winston Churchill; Brytyjski premier. Po II wojnie światowej był przekonany, że tylko Zjednoczona Europa może zagwarantować pokój.
Jean Monnet; Francuski doradcado spraw politycznych i ekonomicznych. Był inspiracją do planu Schumana, który przewidywał połączenie zachodnioeuropejskiego przemysłu ciężkiego.
Robert Schuman; Architekt projektu integracji Europejskiej. Plan Schumana opublikowany9 maja 1950 r.Data została uznana za narodziny Unii Europejskiej. Zaproponował wspólną kontrolę nad produkcją węgla i stali i najważniejszymi materiałami do przemysłu zbrojeniowego.
Paul-Henri Spaak; Europejski Mąż Stanu, był wiodącą postacią w formowaniu treści traktatu rzymskiego.
Josep Bech; Luksemburski polityk pomagający ustanowić Europejską Wspólnotę Węgla i Stali we wczesnych latach pięćdziesiątych.


Deklaracja Roberta Schumana z 9 maja 1950 r. zaproponowała utworzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. EWWiS (założyciele: Francja, Niemcy Zachodnie, Włochy, Holandia, Belgia i Luksemburg) była pierwszą z szeregu ponadnarodowych instytucji europejskich, która stała się dzisiejszą Unią Europejską.
 Rządy Europejskie doszły do wniosku, że połączenie produkcji węgla i stali uczyniłoby – słowami deklaracji – wojnę między historycznymi rywalami Niemiec i Francji uczyniłoby nie tylko do pomyślenia, ale i materialnie niemożliwą. Połączenie interesów gospodarczych przyczyni się do podniesienia standardów życia. Połączenie produkcji węgla i stali zapewni stworzenie wspólnych podstaw rozwoju gospodarczego oraz jako pierwszy krok do federalizacji Europy.
Wkład jaki zorganizowana i żywa Europa może wnieść do cywilizacji, jest niezbędny do utrzymania pokojowych stosunków między narodami. Utworzenie tej potężnej jednostki produkcyjnej otwartej dla wszystkich krajów, zapewnia wszystkim krajom członkowskim podstawowych elementów produkcji przemysłowej na tych samych warunkach. Powstanie głębsza i szersza wspólnota między krajami, która przeciwstawi się krwawym podziałom.

Wpływ eurokomunizmu na zmianę ideową Unii Europejskiej

Skuteczność, z jaką marksiści kulturowi potrafili zmieniać świadomość społeczną, sprawiła, że przedstawiciele innych nurtów marksizmu, którzy byli zaangażowani w politykę zrozumieli, że przyciągnięcie ich do polityki mogło doprowadzić do ostatecznego zwycięstwa rewolucji. Jej celem końcowym miało być utworzenie komunistycznego państwa obejmującego całą Europę, a później cały świat.
 Poza marksistami kulturowymi na terenie Europy aktywnie działały różne grupy marksistów.
 W szeregach tych partii znajdowali się zawodowi politycy, których celem było zdobycie władzy politycznej. Kolejną grupę marksistów stanowili funkcjonujący poza głównym nurtem polityki tzw. federaliści. Dążyli oni do stworzenia jednego, wielkiego, superpaństwa europejskiego.
 W 1976 roku w Berlinie Wschodnim zorganizowano konferencję partii komunistycznych i robotniczych, która potwierdziła, że formułowało się nowe zjawisko zwane eurokomunizmem. Zgodnie z oficjalnymi interpretacjami eurokomunizm był próbą uniezależnienia się od Moskwy, oraz próbą przeniesienia centrum ruchu komunistycznego na zachód Europy. Głosili oni hasła demokratycznego „komunizmu z ludzką twarzą”, który przeciwstawiali ortodoksyjnemu marksizmowi reprezentowanemu przez sowiecką partię komunistyczną.
 Na polu ideologicznym eurokomunizm był odchodzeniem marksistowskiej doktryny dyktatury proletariatu. Partie komunistyczne zaczęły przyjmować program zbliżony do socjaldemokracji. Natomiast z politycznego punktu widzenia eurokomunizm polegał na stworzeniu niezależnego od Moskwy zachodnioeuropejskiego ośrodka ruchu komunistycznego. Dojrzała doktryna eurokomunizmu powstała w 1977 roku. Próba ocieplenia komunizmu zakończyła się pełnym sukcesem.
 Manifest z Ventotene
 Eurokomunizm posiada jeszcze jedno – dzisiaj niezwykle aktualne i najważniejsze – znaczenie. Mianowicie – jest to idea powołania do życia komunistycznego państwa europejskiego nie dzięki rewolucji, ale przez federalizację. Twórcą tej idei był włoski komunista Altiero Spinelli. Na przestrzeni lat koncepcja ta wyparła wizję integracji europejskiej jako wspólnoty narodów i została przyjęta za podstawę programową Unii Europejskiej.
 Altiero Spinelli urodził się w 1907 roku w Rzymie. W wieku siedemnastu lat zapisał się do Włoskiej Partii Komunistycznej. W 1927 r. aresztowali go faszyści. W więzieniu przesiedział 10 lat. W tym czasie studiował Marksa, śledził rozwój komunizmu w sowieckiej Rosji i na podstawie dokonanych obserwacji opowiedział się przeciw stalinizmowi. W czasie II wojny światowej faszyści internowali Sinellego na niewielkiej wyspie Ventotene.
 Represje, jakie go dotknęły stworzyły legendę Spinellego jako ofiary obu totalitaryzmów, a wśród marksistów – jako komunisty, który pozostał wierny idei internacjonalizmu. Podczas pobytu na Ventotene w 1941 roku, wraz z socjalistą Ernestem Rossi, Spinelli napisał dzieło swojego życia Manifest z Ventotene. Był to program dla powojennej, zjednoczonej Europy.
 W 1943 roku założył Europejski Ruch Federalistyczny, a w 1946 roku doprowadził do przyjęcia przez kierownictwo Unii Europejskich Federalistów programu, którego najważniejszym celem było utworzenie jednego państwa federalnego w miejsce zlikwidowanych suwerennych państw narodowych.
 W pierwszych latach swojej działalności Spinelli notował niepowodzenia. Próby tworzenia jednego federalnego państwa europejskiego i nadania mu konstytucji zakończyły się fiaskiem. Niepodległe państwa rozwijały swoje gospodarki, odbudowując Europę z gruzów po II wojnie światowej. Nie zniechęciło to Spinellego, który od początku swojej politycznej aktywności z uporem dążył do wdrożenia w życie stworzonego przez siebie planu.
 Opracował on kolejny projekt traktatu ustanawiającego Unię Europejską nazywany „planem Spinellego”. Parlament przyjął ten projekt w 1984 r. jako program dalszej integracji europejskiej.
 Jednak to Manifest z Ventotene stanowi dokument, który politycy europejscy uważają za akt założycielski dzisiejszej Unii Europejskiej. Jerzy Buzek nazwał go w 2011 roku drogowskazem europejskiej integracji. W swej treści Manifest z Ventotene stanowi nowszą wersję internacjonalistycznego leninizmu. Jest programem państwa tworzonego przez kadrową partię zawodowych rewolucjonistów wbrew woli społeczeństwa – traktowanych jak umysłowo upośledzony motłoch. W manifeście opisane zostały metody tworzenia państwa komunistycznego, zasady na jakich ma ono funkcjonować, oraz warunki jego powstania.
 
Kluczowe fragmenty Manifestu z Ventotene opatrzone komentarzem Krzysztofa Karonia
.
MV: Pierwszym zadaniem, bez rozwiązania którego wszelki postęp będzie tylko złudzeniem, jest ostateczne zlikwidowanie granic dzielących Europę na suwerenne państwa.
K.K. Istnienie suwerennych państw jest sprzeczne ideą postępu, a ich likwidacja nie jest celem, a jedynie warunkiem wprowadzania postępu. Po to, żeby postęp był trwały, państwa suwerenne muszą być zlikwidowane „ostatecznie” to znaczy w taki sposób, żeby nigdy niemogły się odrodzić. Ponieważ podstawą suwerennych państw są wspólnoty narodowe, ostateczną likwidacje suwerennych państw umożliwi tylko likwidacja wspólnot narodowych.

M.V. Wolna i zjednoczona Europa jest niezbędnym warunkiem dla wprowadzenia nowoczesnej kultury, której rozwój powstrzymał epokę totalitaryzmu. Jeśli tylko zostanie osiągnięty ten cel, będzie można podjąć znowu historyczny proces przeciwko społecznej niesprawiedliwości i przywilejom.
K.K. Dopiero po likwidacji suwerennych państw narodowych będzie można zlikwidować tradycyjną kulturę europejską i wprowadzić nowoczesną kulturę marksistowską (która powtrzyma rozwój faszyzmu), a dopiero po wprowadzeniu kultury marksistowskiej można będzie powrócić do wprowadzania systemu komunistycznego (przeciwnego niesprawiedliwości i przywilejom).

M.V. Europejska rewolucja musi być socjalistyczna, żeby mogła sprostać naszym potrzebom; musi opowiedzieć się za emancypacją klasy robotniczej i tworzeniem ludzkich warunków życia.
K.K. Europejska rewolucja ma sprostać potrzebom „naszym”, czyli potrzebom zwolenników rewolucji. Jeśli musi być socjalistyczna, to jej skutkiem musi być państwo socjalistyczne realizującą socjalistyczną gospodarkę planową. Rewolucja musi „opowiedzieć się” za emancypacją klasy robotniczej i stworzeniem ludzkich warunków pracy, co wcale nie oznacza , że klasa robotnicza musi się koniecznie wyemancypować
.
M.V. Zgodnie z podstawową zasadą socjalizmu – wobec której ogólna kolektywizacja była tylko pospiesznym i błędnym wnioskiem- siły wytwórcze nie powinny panować nad człowiekiem, ale tak , jak wcześniej siły natury, zostaną one podporządkowane człowiekowi, racjonalnie kierowane i kontrolowane, żeby zapobiec, niebezpieczeństwu, że szerokie masy staną się ich ofiarą.
K.K. Zgodnie z podstawową zasadą socjalizmu nowe państwo prowadzić będzie socjalistyczną gospodarkę planową (kierowaną i kontrolowaną przez super władzę superpaństwa), żeby zapobiec niebezpieczeństwu, że szerokie masy staną się ofiarą gospodarki wolnorynkowej, czyli nieludzkich praw prywatnej własności, wolnej konkurencji i konsumpcjonistycznej pogoni za dobrobytem.

M.V. Własność prywatna musi być – w zależności od sytuacji – zniesiona, ograniczona, skorygowana albo rozszerzona i to nie według jakichś dogmatycznych zasad.
K.K. Prawo własności nie może wynikać z jakiejś dogmatycznej zasady, czyli przepisów bezwzględnie obowiązującego prawa, albo z dogmatycznych „praw człowieka”, ale będzie dowolnie znoszone (wywłaszczanie), ograniczane (dzierżawa terminowa), korygowane (państwowa redystrybucja – zabrać tym, którzy mają i dać tym, którzy chcą mieć) albo rozszerzane (nadane) według zasad ustalonych w zależności od sytuacjiprzez super władzę super państwa.

M.V. Adekwatność i realizacja każdego pojedynczego punktu programowego musi być badana pod względem jego zgodności z bezdyskusyjnym warunkiem europejskiej jedności.
K.K. Jedność europejska, czyli likwidacja suwerennych państw, jest „bezdyskusyjna”, a więc jakiekolwiek działania, które mogłyby zahamować lub uniemożliwić proces integracji są niedopuszczalne. Jedynym kryterium oceny działań jest ich przydatność dla likwidacji suwerennych państw, a nie przydatność dla realizacji jakichkolwiek innych celów, gdyby uniemożliwiały one europejską jedność.

M.V. Ze stale rosnącej grupy sympatyków partia powinna wciągać do współpracy tylko tych, którzy europejską rewolucję uczynili głównym celem swojego życia, którzy z dnia na dzień świadomie wypełniają swoje zadanie i dbają o interes ruchu, również w najtrudniejszych warunkach nielegalności (pisane w 1941 r) i tworzą stabilną sieć wspierająca płynną sferę ruchu sympatyków.
K.K Kadrę typu leninowskiego tworzą rewolucjoniści zawodowi, dla których europejska rewolucja socjalistyczna stanowi najwyższy cel życiowy i którzy dla realizacji tej idei gotowi są podjąć działania sprzeczne z prawem. (Tusk)

M.V. Nasz ruch czerpie pewność co do celów i kierunków działania nie z rozpoznania jakiejś nieistniejącej jeszcze woli ludu, ale ze świadomości reprezentowania najgłębszych potrzeb nowoczesnego społeczeństwa. Dzięki niej nasz ruch wyznacza linie kierunkowe nowego porządku, narzucając jeszcze nieuformowanym masom pierwszą społeczną dyscyplinę. Nowe państwo powstanie dzięki dyktaturze rewolucyjnej partii i nowej, prawdziwej demokracji.
K.K. Ciemny, nieuformowany, reakcyjny (bo nie nowoczesny) europejski motłoch (czyli wszyscy sceptycy bez względu na narodowość, rasę, światopogląd i posiadają wiedzę oraz stopnie naukowe) nie jest w stanie ani zrozumieć, ani wyrazić potrzeb nowoczesnego społeczeństwa. Potrzeby te rozumie i reprezentuje kadrowa partia zawodowych rewolucjonistów. Dlatego partia czerpiąc pewność co do celów i kierunków działania z poczucia swej historycznej misji (zapewne wynikającej z teorii i kultury marksistowskiej), ma prawo do narzucenia temu ciemnemu motłochowi społecznej dyscypliny, stosując rewolucyjną dyktaturę, czyli terror.

M.V. Nieprzydatni starzy zostaną wyeliminowani, a wśród młodych trzeba obudzić nową energię.
K.K. Ludzie mający psychikę skażoną tradycyjną, reakcyjną kulturą będą eliminowani przynajmniej z życia publicznego (istnieją różne metody eliminacji – od wyrzucania ze stanowisk kierowniczych, poprzez zamykanie w więzieniach i szpitalach psychiatrycznych aż po eutanazję prewencyjną). Siłą nowej rewolucji jest młodzież, czyli nowy proletariat. Gdy na miejsce starego proletariatu przemysłowego wyznaczono nowy proletariat młodzieżowy, zastąpiony w latach 70-tych jeszcze nowszym proletariatem, czyli mniejszościami seksualnymi – próbowano również do nowego proletariatu dokooptować pedofilów, ale próby nie powiodły się i czasowo je zawieszono.

M.V. Chodzi o stworzenie państwa federalnego, które stoi na własnych nogach i dysponuje europejską armią zamiast armiami narodowymi. Trzeba w końcu skończyć z gospodarczą samowystarczalnością, która stanowi kręgosłup totalitarnych reżimów. Potrzeba wystarczającej ilości organów i środków, żeby w poszczególnych państwach związkowych wprowadzić zarządzenia wydane w celu utrzymania porządku ogólnego.
K.K Ponieważ jest oczywiste, że europejskie państwo socjalistyczne likwidując wolny rynek i motywację do pracy, tworzy warunki do korupcji i nepotyzmu, popadnie w ekonomiczną nędzę i doprowadzi do wybuchu niepokojów społecznych – dlatego musi ono dysponować sprawnym aparatem terroru umożliwiającym zmuszanie państw związkowych i ich ludności do posłuszeństwa (utrzymanie porządku ogólnego).Ponieważ władza państwa socjalistycznego nie może liczyć na lojalność armii państw związkowych ani dowództw, armie te muszą być zlikwidowane i zastąpione jedną, lojalną wobec władzy centralnej armią europejską (w sprzyjających warunkach historycznych armia ta może również zanieść sztandar rewolucji na inne kontynenty). Konieczna jest również likwidacja samowystarczalnych gospodarek państw związkowych, ponieważ nawet w przypadku, gdyby pozbawione armii społeczeństwa tych państw próbowały stawiać opór brukowcami, sztachetami, kosami, a nawet gołymi rękami, zawsze można ich wziąć je głodem i chłodem wstrzymując dostawy zaopatrzenia, odcinając dopływ energii elektrycznej lub zakręcając kurek z gazem.

 Powyżej przytoczone fragmenty Manifestu z Ventotene są oficjalną podstawą programową Unii Europejskiej. Przyjęcie „planu Spinellego” przez Parlament Europejski w1984 roku nie oznaczało wprowadzenie go w życie, ponieważ musiał zostać zaakceptowany przez parlamenty krajowe państw członkowskich. Federaliści nie mieli jednak zamiaru rezygnować i doprowadzili do podpisania jednolitego aktu europejskiego w 1986 roku. Stworzona została podstawa prawna dla funkcjonowania Rady Europejskiej i Europejskiej Współpracy Politycznej.
 Federaliści wykorzystali falę euforii, która ogarnęła Europę po upadku Związku Sowieckiego na przełomie lat80. i 90. XX wieku. Dzięki tym wysiłkom w 1992 roku podpisano traktat z Maastricht. Uznawany jest on za traktat ustanawiający Unię Europejską. W istocie najważniejszym jego założeniem było nadanie Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej charakteru również wspólnoty politycznej. Traktat z Maastricht zapowiadał utworzenie unii politycznej gospodarczej i walutowej oraz wprowadzenia europejskiego obywatelstwa.
 Potknięcia integracji pokazały, jak mocno społeczeństwa były przywiązane do własnych kultur. Tę przeszkodę miała usunąć nowa ideologia. W tym kontekście ogromne znaczenie miał podpisany w 1997 roku traktat z Amsterdamu. Wprowadził on ideologię gender pod nazwą gender mainstreaming, jako oficjalną politykę społeczną i kulturową Europy. Traktat dał władzom unijnym prawo do:
kontroli wszystkich dziedzin życia społecznego i prywatnego obywateli pod względem ich zgodności z ideologią neomarksistowską , do oficjalnego zwalczania patriotyzmu jako nacjonalizmu, konserwatyzmu jako faszyzmu, religii jako ciemnoty, antysemityzmu jako rasizmu i nietolerancji jako homofobii oraz stosowania środków represyjnych np. sankcji ekonomicznych do dyscyplinowania nieposłusznych państw członkowskich.
Traktat lizboński podpisany w 2007 roku, tworzył Unię lecz nie zlikwidował suwerennych państw. Elity europejskie doskonale wiedzą, że pełna integracja prowadzi do katastrofalnych konsekwencji ekonomicznych i posiada marksistowskie źródła, ale prą do niej niestrudzenie.
Marksiści aktywnie działający w Unii Europejskiej zdają sobie sprawę, że „plan Spinellego” nie został jeszcze wykonany do końca. Najwierniejsi jego zwolennicy założyli w 2010 roku w Parlamencie Europejskim „Grupę Spinelli”, która ma doprowadzić do szczęśliwego finału. Na czele grupy stoją: Daniel Cohn-Bendit, Joschka Fischer oraz – znany z walki z polskim konserwatyzmem – Guy Verhofstadt, a niezwykle aktywnymi członkiniami są „polskie” posłanki Róża Thun i Danuta Hibner. Głównym ich celem jest całkowita polityczna integracja Unii i likwidacja państw narodowych.
 W marcu 2017 r. została podpisana Deklaracja Rzymska, która jest swoistym odnowieniem ślubów rzymskich mających związek z podpisanymi w 1957 roku traktatami. Kilka tygodni przed podpisaniem Deklaracji Rzymskiej ukazała się tzw. Biała Księga. Nie znajdziemy w niej odwołania do wizji polityków kreowanych przez oficjalną propagandę unijną na ojców Zjednoczonej Europy, czyli Roberta Schumana, Konrada Adenauera czy Jeana Monneta. Jedynym dokumentem cytowanym na poważnie jest w niej Manifest z Ventotene włoskiego komunisty Altiera Spinellego.
 Należy jednoznacznie stwierdzić, że idea Europy Ojczyzn została odrzucona. Obecnie politycy europejscy realizują idee kolektywizacji, homogenizacji oraz kulturowego terroru, czyli poprawności politycznej, które zostały wyłożone w Manifeście z Ventotene.
Po ogłoszeniu 23 czerwca 2016 roku Brexitu nastąpiło wyraźneprzyspieszenie wprowadzenia w życie „planu Spinellego”.22 sierpnia 2016 roku, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Włoch Matteo Renzi i Francois Hollande spotkali się na wyspie Ventotene, gdzie zapowiedzieli konieczność przyspieszenia procesu integracji i oddali hołd Altierze Spinellemu, którego określili mianem ojca Unii Europejskiej.
 Powyżej przedstawione fakty dowodzą, że na początku XXI wieku europejskie marksistowskie elity są o krok od utworzenia europejskiego kołchozu. Żeby jednak w pełni zrealizować „plan Spinellego” zawarty w Manifeście z Ventotene muszą jeszcze stworzyć aparat terroru w postaci europejskiej armii, ostatecznie zlikwidować państwa narodowe oraz do końca zdechrystianizować Europę.