Dlaczego powinniśmy się bać SAFE?
Dlaczego powinniśmy się bać SAFE? 22.02.2026
Scenariusz dla Polski rysuje się ponuro. Zacieśnia się pętla zależności od Unii Europejskiej i Niemiec.
Jesteśmy w niebezpiecznym położeniu geograficznym, między naszymi wrogami Rosją i Niemcami, którzy mają wspólny cel, zdegradować Polskę do nic nie znaczącego słabego gospodarczo i militarnie państwa.
Naszym głównym zagrożeniem wojną jest Rosja. Z wojny w Ukrainie możemy ocenić, jak prowadzone są działania wojenne wobec innego państwa. Wojna trwa już prawie 4 lata, a koniec nie wydaje się bliski. Jak dotychczas nakładane embarga, pomoc militarna i finansowa Ukraina nie wymogła żadnych ustępstw Putina. To jest taki wojenny poligon doświadczalny. Aby odeprzeć ewentualnego agresora, musi być zastosowana inna strategia prowadzenia wojny. Z tej perspektywy musimy poznać z jakim przeciwnikiem mielibyśmy do czynienia. Nie bez znaczenia jest również kontekst historyczny, ile cierpienia zgotowali Sowieci Polakom napadając na nasz kraj. Agresorem były również Niemcy, którzy w planie mieli eksterminację społeczeństwa Polskiego i zabór Polski. To już musi być przestrogą dla nas i musimy dokonać wnikliwej oceny zagrożeń i ryzyka.
Czy polska armia będzie mogła się rozwijać normalnie, jeżeli zostanie na siłę wtłoczony komponent w postaci wysokiej i długoterminowej pożyczki, której dysponentem będzie Unia, tak bardzo zainteresowana, aby Polska podpisała umowę. Pieniądze to jedno a kontrola zbrojeń przez obce państwo to drugie. Jak można ufać na 45 lat w tak newralgicznej sprawie jakim jest obrona Polski przed obcą napaścią. Mamy aż nadto krwawych doświadczeń od sąsiadów. Sam ten fakt powinien nas ostrzec, że nie możemy zaufać Niemcom. Pieniędzy w bankach światowych jest pod dostatkiem. Te kwestie musimy regulować sami, inaczej przegramy Polskę kolejny raz.
Zaskakujący jest jeden z warunków programu SAFE. Pieniądze musimy wydać do 2030 roku. W ciągu 4 lat musimy więc dokonać gigantycznych zakupów na kwotę 44 miliardów euro, które będą spłacać przez kolejne dekady również ci, którzy się jeszcze nie urodzili. Oznacza to, że nasze przyszłe możliwości zostaną trwale zahamowane, podczas gdy rozwój technologiczny będzie pędził w zawrotnym tempie. Ukraina na bieżąco wprowadza nowoczesne technologie, testując je w boju. Rzeczą oczywistą jest, że światowy sektor zbrojeniowy w najbliższych kilkunastu latach nieprawdopodobnie przyśpieszy. Polska natomiast, przyduszona tak potężnym kredytem, straci perspektywę rozwoju. Przez najbliższe 4 lata kupimy, to co dostępne jest od ręki i na tym poziomie się zatrzymamy.
Jest jednak jeszcze gorzej. Program SAFE stanowi de facto blokadę na zakupy najnowocześniejszego sprzętu z USA czy Korei Południowej. Restrykcje technologiczne nakazują by komponenty spoza UE nie przekraczały 35 % wartości produktu. Oznacza to, że nie będziemy mogli sfinansować z tych środków
kluczowych kontraktów na Abramsy, Apache czy czołgi K2. Zamiast pełni wolności decyzyjnej i podtrzymywania sojuszu z USA wejdziemy w unijną zależność, której beneficjentem będą Niemcy – wzmocnimy ich gospodarkę i pozycję w UE, jako kraju decydującego o unijnej obronności.
Do skutecznej obrony kraju, równolegle muszą być prowadzone inwestycje w infrastrukturę między innymi drogi, koleje, lotniska umożliwiające szybkie przemieszczanie się wojsk i sprzętu. Olbrzymią pożyczkę trzeba spłacać i jeszcze dodatkowo inwestować z budżetu gdzie już brakuje pieniędzy. Zakupy na obronność nie generują dochodów tylko koszty.
Fragment Manifestu Altiero Spinellego:
Najważniejszym jego postulatem jest stopniowe ograniczanie aż do praktycznego zlikwidowania suwerennych, niepodległych państw, aby mogło powstać państwo federalne, zdolne narzucić ludziom wszystko, dysponując europejską armią, utworzoną w miejsce armii narodowych. Wszak w 2011 roku Jerzy Buzek, wówczas przewodniczący Parlamentu Europejskiego, stwierdził, że Manifest jest wiecznie żywym źródłem idei europejskiej integracji. „Co z armiami? Aparat przemocy musi być!”
Chodzi o stworzenie państwa federalnego, które stoi na własnych nogach i dysponuje europejską armią zamiast armiami narodowymi. Trzeba ostatecznie skończyć z gospodarką samowystarczalną, która stanowi kręgosłup totalitarnych reżimów. Potrzebna odpowiednia ilość organów i środków, żeby w poszczególnych państwach związkowych prowadzić zarządzenia wydane w celu utrzymania porządku ogólnego – kontrola najwyższa formą zaufania.
Powstanie Unia Obrony, która ma przejąć dowodzenie nad wszystkimi siłami zbrojnymi UE, centralne dowodzenie po stronie Brukseli i przejąć całe wydatki zbrojeniowe.
Nie będziemy mieć do dyspozycji wojska Polskiego (podobnie jak było w Układzie Warszawskim). Polska nie będzie mogła bronić interesu Polskiego, ponieważ armia będzie wcielona do Wojska Europejskiego. Łatwo będzie wysłać korpus interwencyjny do Polski,bo na przykład będzie zagrożona demokracja albo będą łamane prawa mniejszości seksualnej lub imigrantów.
Unia Europejska może używać szantażu wobec Polski. Opozycja mówi, że Polska może tracić na różnicach kursowych PLN/EURO. Sikorski stwierdził, że ryzyka nie będzie, gdy przyjmiemy walutę EURO.
Tak duża pożyczka i spłata rozłożona na 45 lat, może być też narzędziem szantażu w razie nieakceptowania przez Polskę integracji Europejskiej zgodnej z wytycznymi zawartymi w Manifeście Komunistycznym Spinellego.
Rząd używa wszelkich środków nacisku, aby przeforsować Program SAFE dla Polski. Dlaczego nagle teraz ogłoszono wielkie zagrożenie wojną i w ciągu 4 lat wydać takie ogromne kwoty na zbrojenie. Prezydent Lech Kaczyński ostrzegał, że po Ukrainie może być Polska. Wyśmiewano go i redukowano zdolności obronne kraju. Donald Tusk powinien to wyjaśnić i przeprosić Polaków.
Kwestia obrony Polski na Linii Wisły; w następnym wpisie!